Pomnik dyr. Leona Starkiewicza
- Szczegóły
- Kategoria: Historia
- Opublikowano: czwartek, 06, listopad 2025 10:16
- Tadeusz
- Odsłony: 134
O pomniku dyrektora Leona Starkiewicza
Pomysł wzniesienia pomnika Leona Starkiewicza przed budynkiem szkoły, którą stworzył i kierował w latach 1916-1939, powstał w gronie absolwentów międzywojennych roczników. Według relacji ówczesnego prezesa Stowarzyszenia J. Łatkowskiego i sekretarza T. Glucka, zawartej w piśmie do Kuratora w Łodzi w dniu 20 maja 1987 r., inicjatorem ustawienia pomnika był absolwent Gimnazjum (1926) arch. Marian Spychalski, sprawujący wówczas wysokie funkcje państwowe. Pomnik został wzniesiony dzięki wysiłkowi Stowarzyszenia Wychowanków i wsparciu miejskich władz Łodzi.
Wzmianki o postępach prac znajdujemy w protokołach z posiedzeń Stowarzyszenia, a szczególnie jego Delegatury w Warszawie. Niniejsze opracowanie opiera się na materiałach zgromadzonych w spuściźnie aktywnego członka Stowarzyszenia, prof. Stanisława Feliksiaka, absolwenta Gimnazjum z 1926 r., przechowywanej w archiwum Muzeum i Instytutu Zoologii PAN w Łomnej k/Warszawy.
W sprawozdaniu z działalności Delegatury Stowarzyszenia w Warszawie datowanym 19.11.1966 r., tuż przed jubileuszem 50-lecia Szkoły, zapisano, że pomysł wzniesienia pomnika pojawił się, gdy okazała się niemożliwa zmiana patrona Szkoły z Tadeusza Kościuszki na Leona Starkiewicza. Według sprawozdania:
„Komitet budowy pomnika dyrektora Leona Starkiewicza w Łodzi wyłoniony został samorzutnie, jako naturalny rezultat reaktywowania, uaktywnienia i rozrostu kolektywu wychowanków Gimnazjum”.
Z terenu Warszawy w skład komitetu weszli (w nawiasie rok matury): Leon Michalski (1933), Władysław Bieńkowski (1926), Henryk Golański (1927), Kazimierz Groszczyński (1925), Józef Mieszkowski (1925), Juliusz Mieszkowski (1926), Kazimierz Nita (1927), Wacław Płoszewski (1926), Stanisław Sasim (1923) i Eugeniusz Stasiak (?). W sprawozdaniu Stowarzyszenia podano, że plan architektonicznej lokalizacji pomnika wykonał Marian Spychalski, a rzeźbę honorowo prof. Marian Wnuk wówczas rektor Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie (ASP). Można się domyślać, że z prośbą o wykonanie rzeźby do prof. Wnuka – cenionego rzeźbiarza – zwrócili się dwaj członkowie Komitetu, profesorowie ASP Michalski i Nita. Ten ostatni był wówczas prorektorem ASP (a potem następcą rektora Wnuka). Artyści-malarze Leon Michalski i Juliusz Mieszkowski wykonali pamiątkowe karty zjazdowe. Umieszczono na nich zdjęcie gipsowego modelu rzeźby. Karnet wydrukowano w Wojskowych Zakładach Kartograficznych, a więc zapewne przy pomocy ppłk. Płoszewskiego. Służyły one także, jako pokwitowania prowadzonej przez Stowarzyszenie zbiórki na budowę pomnika.
Wzmiankę o budowie pomnika znaleziono w protokole zebrania warszawskich absolwentów w dniu 9.02.1966 r., choć prace musiały zacząć się znacznie wcześniej. Do przytoczonych wyżej informacji dodano, że „nad realizowaniem odlewu, sporządzaniem szkiców, pomiarów, zbiórki metalu oraz środków finansowych czuwa specjalna komisja z kolegami Leonem Michalskim i Wacławem Płoszewskim.” Tak jak profesorowie Michalski i Nita zapewniali kontakt z prof. Wnukiem, tak ppłk Wacław Płoszewski (kolega z klasy M. Spychalskiego i dowódca 16 Batalionu Powietrzno-Desantowego) zapewne pozostawał w kontakcie, z będącym wówczas ministrem obrony narodowej, arch. Marianem Spychalskim.
W podobnym protokole z dnia 20.05.1966 znajduje się informacja, że „w projekcie architektonicznym Mariana Spychalskiego i wykonaniu prof. Mariana Wnuka przewiduje, na trzymetrowym granitowym cokole, odpowiednio rozmieszczony napis następującej treści:
[W] Roku Tysiąclecia Pamięci Założyciela i Dyrektora Szkoły w latach 1916-1939 Leona Starkiewicza i zespołu nauczycieli – twórczych i oddanych młodzieży wychowawców i przyjaciół – w 50 rocznicę powołania do życia przez robotnicą Łódź gimnazjum miejskiego które skupiało. . . . „ przeważnie młodzież proletariacką... popierało inicjatywę uczniów w kierunku tworzenia organizacji społecznych i naukowych... , było nie tylko zakładem naukowym, ale przed wszystkim instytucją wychowawczą. ”Dobrze zasłużyło się Miastu i Ojczyźnie.”
Podkreślono, że fragmenty tekstu w wewnętrznym cudzysłowie zostały zaczerpnięte z pisemnych wypowiedzi dyr. Leona Starkiewicza, które znajdują się w Archiwum w Łodzi. Ostatecznie na zebraniu Stowarzyszenia w lipcu 1966 roku przedstawiono, omówiono i zaakceptowano inskrypcję o treści (pisownia oryginalna):
„ Roku Tysiąclecia Pamięci Założyciela i Dyrektora Szkoły w Latach 1916 – 1939 Leona Starkiewicza i Zespołu Nauczycieli – Twórczych i Oddanych Młodzieży Wychowawców i Przyjaciół – w 50 Rocznicę Powołania Przez Robotniczą Łódź Gimnazjum Miejskiego, Które Dobrze Zasłużyło Się Miastu i Ojczyźnie ".
,którą zebrani przyjęli bez zastrzeżeń do wykonania (protokół z dnia 08.07.1966). Napis wykuty w kamieniu różni się od zaakceptowanego tym, że został wykonany wersalikami, czyli literami drukowanymi.
W informacji dla członków Stowarzyszenia o postępach prac z maja 1966 r. podano, że zaakceptowany projekt uzyskał na wykonanie dotację od władz miejskich, oraz poinformowano o wpłatach zagranicznych absolwentów na konto dewizowe. Zaapelowano o dalsze wpłaty na pomnik na ręce skarbnika ppłk. Wacława Płoszewskiego. Do informacji załączono szkice pomnika, które niestety nie zachowały się w archiwum prof. Feliksiaka.

Uroczyste odsłonięcie pomnika odbyło się w ramach obchodów 50-lecia Szkoły, 20.11.1966 r. Odsłonięcia dokonał Józef Spychalski, wówczas I sekretarz Komitetu Łódzkiego PZPR.

W konkluzji aktu erekcyjnego pomnika, datowanego 5 listopada 1966, napisano:
Wznosząc z inicjatywy Stowarzyszenia byłych Wychowanków Gimnazjum Miejskiego pomnik ten - społeczeństwo m. Łodzi daje wyraz przekonaniu, że dorobek 50 lat pracy tej szkoły posiada wartości, które są wciąż żywe i zdolne do wspomagania dalszego rozwoju myśli i działalności edukacyjnej - zawierają bowiem światło nowych myśli, które przewodziły w skutecznym działaniu Szkoły, zawierają ciepło ludzkich serc, darzących miłością młodzież i wolę służenia pracującemu człowiekowi.
Zauważmy, że podczas modernizacji nawierzchni placu przed Szkołą zlikwidowano prostokątną, granitową podstawę pod obeliskiem zastępując ją owalnie ułożoną kostką zaznaczającą strefę pomnika, co niestety zmieniło na niekorzyść pierwotną koncepcję przestrzenno-architektoniczną całości.

